Od czwartku rozwijają się ogólnopolskie strajki kobiet wiążące się z aborcją

28.10.2020, 11:26 0 komentarzy
Od czwartku rozwijają się ogólnopolskie strajki kobiet wiążące się z aborcją

W osiemdziesięciu miejscowościach w naszym kraju oraz w dwudziestu w innych krajach, na protest postanowiły wyjść dorosłe kobiety, ale także i mężczyźni razem z młodymi ludźmi, w celu dania wyrazu swemu rozczarowaniu w stosunku do obwieszczenia TK w sprawie aborcji. 22 października, w czwartek, Trybunał uznał, iż usunięcie ciąży w sytuacji zagrożonego płodu jest uznane za niezgodne z zapisami Konstytucji. Od tamtej chwili stale trwają manifestacje, które mają okazać rozczarowanie w tejże idei. Demonstrantom asystują slogany: "To jest wojna" lub "Piekło Kobiet". Popularne są również teksty, jak przykładowo "Wyp*******ć", czy też "***** ***", a pod gwiazdkami ukryto tekst, w ostry sposób sugerujący opuszczenia stanowiska przez obecnie panującą partię. Młodsi, jak i starsi Polacy postanowili wyruszyć na ulice w swoich miejscowościach, żeby pokazać swoje zjednoczenie z kobietami, które pozbawiono prawa do decydowania dzięki decyzji rządu. Setki tysięcy ludzi w polskich miastach jak i tysiące poza granicami kraju ma na celu oświadczyć, że taka decyzja nie może być wdrożona i wyrazić swoją opozycję co do stanowiska obecnie panującego rządu.

Manifestacja nieprzerwanie się wzmaga

Od początku na demonstrację przybyło całe mnóstwo ludzi, a specjalnie pełnych oburzenia Pań. W większych miastach, demonstrantów były setki, jeśli nie tysiące, ponadto też w stosunkowo niewielkich miastach społeczność pokazywała swój sprzeciw, stawiając się pod budynkami urzędów miejskich oraz chodząc na "spacery". Podczas demonstracji wygłaszanych jest całe mnóstwo haseł, wyśpiewywane są piosenki, a na transparentach można było odnaleźć różne napisy i malunki, jak chociażby "No women, no kraj" albo "Moje ciało, mój wybór". Jednak generalnym symbolem, który widać bez przerwy, została błyskawica w kolorze czerwonym. Pełno gwiazd i osób pracujących w mediach albo decyduje się na dołączenie do manifestacji, wychodząc na ulice swoich miast, czy też rozpowszechnia posty w mediach społecznościowych, dając wyraz swojemu wsparciu dla strajku. Reprezentanci Kościoła Katolickiego oraz obecnie rządząca partia, którzy nawołują do zaprzestania demonstracji uważają, że Strajk Kobiet to bandytyzm, który ma zniszczyć Polskę.

Na terenie całej Polski około 400 000 ludzi ulokowało się na ulicach w aż ponad 400 demonstracjach, a najwięcej demonstrantów można było znaleźć w Warszawie. Zarówno Poznań, Szczecin, Kraków jak też mnóstwo miast wojewódzkich zostały objęte manifestacjami. Manifestacje mają także swój udział w Londynie, Niemczech, Norwegii, Australii i we Włoszech. Liczne protesty, które mają na celu spór o prawa kobiet w naszym kraju można zobaczyć zwykle każdego dnia na ulicach miast. Największy do tej pory strajk ma mieć miejsce w piątek 30 października.

Tagi:

Zostaw komentarz