Mistrz kraju uratował remis z drużyną z Rzymu

29.09.2020, 08:12 0 komentarzy
Mistrz kraju uratował remis z drużyną z Rzymu

Szczęsny Wojciech był zmuszony dwa razy do wyjęcia futbolówki z siatki. Ekipa Szczęsnego bardzo długo przegrywała. W drużynie Juventusu jest jednak Ronaldo, który jest w stanie pociągnąć klub do gry. Ostatecznie Juventus FC była w stanie wywalczyć remis. Pojedynek dwóch potężnych drużyn zakończył się rezultatem 2:2. Zespół z Turynu przez 30 minut występował w osłabieniu. Czerwoną kartkę otrzymał grający w pomocy Rabiot Adrien.

Fani mistrza kraju po meczu z Sampdorią mieli nadzieję, że gra ich drużyny uległ poprawie. Piłkarze Juve pokazali się o wiele lepiej niż w zeszłym sezonie ligi włoskiej. Mecz z zespołem z Rzymu był jednak bardzo trudny. Zawodnicy z Rzymu nie planowali oddać trzech oczek drużynie Juventusu Turyn. W rezultacie starcie skończyło się remisowym wynikiem. Obie drużyny są z pewnością ucieszone z rezultatu.

Wiele trafień w meczu.

Szczęsny zaczął ten mecz w podstawowej jedenastce. Warto przypomnieć, że Wojtek Szczęsny był niedawno piłkarzem AS Romy. W niedzielnym spotkaniu polski bramkarz spisał się z niezwykle solidnej strony. W wielu akcjach zaliczył wspaniałe obrony. Cristiano Ronaldo również zaprezentował się fenomenalnie. W 30. minucie nasz reprezentant musiał wyjąć futbolówkę z siatki. W tej sytuacji sędzia postanowił zarządzić rzut karny dla ekipy AS Romy.

Do karnego podszedł Vertout Jordan. Piłkarz AS Romy wykonał pewny strzał. Szczęsny był naprawdę blisko wyłapania tej piłki. Jednak i tak wpadła do siatki. Juventus FC bym zmuszony odrabiać starty. Przed końcem pierwszej części spotkania fani mogli oglądać jeszcze dwa skuteczne strzały. Najpierw trafienie zapisał na swoje konto Cristiano Ronaldo. Portugalczyk otrzymał okazję na zdobycie bramki z karnego. Sędzia tego meczu podyktował rzut karny po ręce Lorenzo Pellegriniego.

Ronaldo Cristiano nie popełnił błędu i wpakował piłkę do bramki. Piłkarz broniący bramki rzymskiego zespołu był w tym przypadku bez szans na udaną obronę. Strzał Cristiano Ronaldo był bardzo mocny. Mistrz kraju niedługo cieszył się z remisu. Chwilę po bramce Ronaldo piłkarze Rzymian wyprowadzili niesamowicie groźną akcję. Futbolówkę do bramki chronionej przez naszego golkipera wstrzelił Jordan Veretout. Należy przyznać, że był to niezwykle pasjonujący pojedynek. Piłkarze Juventusu Turyn byli zdeterminowani, aby wywalczyć chociaż punkt.

Tagi:

Zostaw komentarz