Już wiadomo! Joe Biden to kolejny prezydent USA

12.11.2020, 15:29 0 komentarzy
Już wiadomo! Joe Biden to kolejny prezydent USA

Ludzie zaciekawieni polityką, z pewnością stale obserwowali proces elekcji w Stanach. Rywalami byli Joe Biden z Partii Demokratycznej i prezydent Donald Trump. Przedstawiciel z ramienia Partii Demokratycznej miał nawet spore poparcie, przez co faktycznie cały czas był na czołowej pozycji w wielu sondażach w czasie wstępnych wyborów. O zostanie prezydentem zmagał się z Kamalą Harris u boku, jako kandydatką na stanowisko wiceprezydenta. Co ciekawe, nie jedynie znaczna część osób z Partii Demokratycznej okazała poparcie dla kandydatury Bidena, ale też i niemało ludzi identyfikujących się z partią republikańską. Były wiceprezydent mógł także liczyć na poparcie od wielu osób pracujących w mediach oraz rozrywce, na przykład piosenkarze, aktorzy albo celebryci. Ciekawą informacją jest to, iż również i obecny przewodniczący Partii Ludowej ale też były premier Polski - Donald Tusk wyraził aprobatę dla Bidena i jego kandydatury. Jak oznajmiają oficjalne wiadomości, to Joe Biden wygrał zdecydowanie większym poparciem i to właśnie on został wybrany 46. prezydentem USA.


Insynuacje od Trumpa


Otrzymanie większości głosów przez Bidena jest bezdyskusyjne, przecież ponad 77 milionów obywateli Ameryki postanowiło postawić na niego głosy. To jest o ponad 5 mln więcej ludzi, niż zdecydowało się na zagłosowanie na przedstawiciela Partii Republikańskiej, więc głosy w procentowym przeliczeniu różnią się o tylko 3,4%. W związku z tym, prezydent kończący swoją kadencję poinformował, że pragnie wnieść zarzut o zmianę wyniku, który - według niego - może być nieautentyczny, natomiast głosy listowne, zostały policzone już po zamknięciu procesu oddawania głosów. Rzecznicy Donalda Trumpa mniemają, że to właśnie w Pensylwanii oraz Michigan wykryto takie czynności, tak więc zażądali przekreślenia głosów listownych, które napłynęły do komitetu wyborczego po trzech dniach po skończeniu zbierania listów przez wyborcze lokale, nawet jeśli stempel miał wcześniejszą datę, która mówiłaby, że głos jest ciągle istotny. Pojawiały się spekulacje, że także miały być policzone błędnie oddane głosy, jednakże stanowi urzędnicy nie uznają podobnych uwagraportów. Żeby uzasadnić bezpodstawność wyników, ekipa Donalda Trumpa powinna uargumentować fakt, że owe czynności powstawały w innych komitetach wyborczych. Ale jak na ten moment, sukces Joe Bidena wydaje się być solidny, tak więc to on zostanie następnym prezydentem Stanów.

Tagi:

Zostaw komentarz